- NOWOŚĆ
Policja, Straż Graniczna, Krajowa Administracja Skarbowa, Żandarmeria Wojskowa i inne jednostki mogą zabezpieczać pojemniki, przesyłki oraz materiały, których skład, pochodzenie i właściwości nie są jeszcze potwierdzone. Problem zaczyna się po zakończeniu czynności w terenie. Zabezpieczonego materiału nie można pozostawić w zwykłym magazynie, garażu, pomieszczeniu gospodarczym ani w przypadkowej szafie.
Zakup szafy ognioodpornej nie kończy procesu zabezpieczania cieczy łatwopalnych. Nawet prawidłowo dobrana szafa może z czasem utracić część swoich właściwości użytkowych. Przyczyną bywają uszkodzone zawiasy, niesprawne domykanie drzwi, korozja wanny wychwytowej, przeciążone półki albo nieautoryzowane otwory wykonane podczas podłączania wentylacji i instalacji elektrycznej.
Zużyty rozpuszczalnik, odpadowe paliwo, mieszanina lakiernicza czy zanieczyszczona ciecz technologiczna nie przestają być palne tylko dlatego, że uzyskały status odpadu. Z punktu widzenia bezpieczeństwa sytuacja może być nawet trudniejsza – skład odpadu bywa zmienny, dokumentacja niepełna, a jego rzeczywista temperatura zapłonu może różnić się od parametrów pierwotnego produktu.
Elektryczność statyczna nie potrzebuje uszkodzonego silnika, gorącej powierzchni ani otwartego płomienia. Wystarczy przepływ cieczy, przesypywanie proszku, napełnianie beczki albo operator poruszający się po nieodpowiedniej posadzce. Jeśli powstający ładunek nie ma kontrolowanej drogi odpływu, metalowy pojemnik, cysterna lub element instalacji może osiągnąć napięcie zdolne do wygenerowania iskry.
Magazyn baterii litowo-jonowych nie jest zwykłym magazynem elektroniki. Nawet jeśli ogniwa są nowe, nie są ładowane i pozostają w fabrycznych opakowaniach, nadal zawierają energię oraz palny elektrolit. Uszkodzenie, wada produkcyjna albo ogrzanie przez zewnętrzny pożar mogą rozpocząć ucieczkę termiczną, emisję palnych gazów i propagację zdarzenia na kolejne opakowania.
Kontener na baterie nie jest zwykłym stalowym magazynem wyposażonym w klimatyzację i czujnik dymu. W przypadku baterii litowo-jonowych trzeba uwzględnić ucieczkę termiczną, propagację między ogniwami, emisję palnych i toksycznych gazów, możliwość deflagracji, ponowny zapłon oraz utrudniony dostęp dla straży pożarnej.
Mąka, cukier, skrobia, mleko w proszku, pasze czy pył zbożowy kojarzą się przede wszystkim z produkcją spożywczą. Problem zaczyna się wtedy, gdy drobny materiał zostanie rozproszony w powietrzu, znajdzie źródło zapłonu i trafi do zamkniętego urządzenia, silosu albo instalacji odpylającej. W takich warunkach produkt spożywczy może zachowywać się jak paliwo.
Krzesło ESD, regał ESD, rękawice antystatyczne czy obuwie z oznaczeniem ESD nie stają się automatycznie wyposażeniem odpowiednim do strefy zagrożenia wybuchem. Oznaczenie ESD odnosi się przede wszystkim do kontrolowania wyładowań elektrostatycznych, które mogą uszkodzić podzespoły elektroniczne. W strefie Ex problem jest szerszy: wyładowanie może stać się skutecznym źródłem zapłonu atmosfery wybuchowej.
Wanna wychwytowa ma przejąć wyciek. Problem zaczyna się wtedy, gdy w tej samej wannie mogą znaleźć się różne substancje. To, co na pierwszy rzut oka wygląda jak oszczędność miejsca i kosztów, w praktyce bywa generatorom ryzyka: mieszanie niekompatybilnych chemikaliów po awarii, gwałtowne reakcje, emisja toksycznych oparów, wzrost temperatury, a czasem scenariusz pożarowo-wybuchowy. Dlatego zasada jest prosta: retencja ma zatrzymać wyciek, ale segregacja ma zapobiec temu, żeby ten wyciek stał...
Nadtlenki organiczne to grupa substancji, które wymagają innego podejścia niż klasyczna chemia magazynowa. Ryzyko nie wynika wyłącznie z palności, ale z możliwości samoprzyspieszającego rozkładu, emisji ciepła oraz gazów, a w konsekwencji scenariuszy pożarowo-wybuchowych. Dlatego kontener na nadtlenki nie powinien być dobierany z katalogu. Punktem wyjścia jest ocena ryzyka oraz stabilne warunki przechowywania: temperatura, wentylacja, segregacja i organizacja pracy.
Sorbenty polipropylenowe (PP) warto stosować wtedy, gdy liczy się szybka reakcja na wyciek, czyste sprzątanie i przewidywalna chłonność, a rozlew dotyczy typowych cieczy przemysłowych. PP jest standardem w utrzymaniu ruchu i magazynach, bo działa szybko, jest lekki i nie pyli jak część sorbentów mineralnych. Klucz jest w doborze typu PP (uniwersalne vs olejowe hydrogobowe vs chemiczne) i formatu (maty, rolki, poduszki, węże, czyściwa).
Szafy ognioodporne zgodne z PN-EN 14470-1 kojarzą się głównie z cieczami łatwopalnymi. Tymczasem nowe rozporządzenie dotyczące nadtlenków organicznych dopuszcza ich stosowanie, ale tylko w jasno ograniczonym scenariuszu.